Sukces interwencji
Kilka tygodni temu do redakcji programu "Interwencja" trafiła płyta z informacjami o kwitnącym w internecie procederze nielegalnego handlu lekami. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście w sieci można kupić lek na receptę, tyle że bez recepty. Zobacz cały materiał...
Efekty prowokacji były porażające. Trzy bardzo silne leki trafiły w nasze ręce w ciągu niespełna pół godziny.
- Metadon, to jest taka syntetyczna heroina. Jest podawana osobom uzależnionym od narkotyków. Ciężko z nim na rynku. Weź sobie ze 20 mililitrów naraz. Zrób do tego czegoś ciepłego, słodzonego wtedy będzie lepiej działać i szybciej wejdzie - radziła kobieta nielegalnie handlująca lekami.
- To są leki z apteki, w której pracuję. Właściciel o tym wie, jestem z nim dogadana. Biorę za to więcej niż kosztuje, a on musi dostać działkę z tego - opowiadała farmaceutka, która także nielegalnie handlowała lekami.
W tej sprawie wypowiedział się również terapeuta naszego Ośrodka - Bronisław Marcisz.
- To są ludzie bezwzględni. Ta aptekarka musi mieć świadomość, jak te leki działają. Wie dobrze, że nie można ich ciągle podawać, bo uzależniają. To są ludzie bez skrupułów. To są bardzo silne i niebezpieczne leki. Przedawkowanie ich może doprowadzić do śmierci, często ci ludzie jeżdżą samochodami. To jest bardzo niebezpieczne zjawisko w dzisiejszych czasach, niestety ono się rozwija i jest coraz bardziej powszechne " - mówi i ostrzega Bronisław Marcisz - terapeuta z Prywatnego Ośrodka Detoksykacyjno -Terapeutycznego "JANOCHY.
O efektach naszych prowokacji poinformowaliśmy policję. Razem z zakupionymi lekami, przekazaliśmy funkcjonariuszom płytę, na której znajdowały się dane osobowe osób wystawiających leki w internecie. Zdobył je dla nas, pragnący zachować anonimowość, widz.
- Policjanci przygotowali zasadzkę, podczas której zatrzymaliśmy 26-letnią kobietę. Miała opakowanie lekarstw, które powinny być wydawane tylko i wyłącznie na receptę. Dzięki informacjom przekazanym przez dziennikarzy z Interwencji, ta osoba została zatrzymana - informuje Maciej Karczyński z Komendy Stołecznej Policji.
- Sądzę, że przynajmniej w jakimś stopniu udało nam się powstrzymać ten proceder - mówi widz Interwencji, który powiadomił nas o problemie.
Więcej na temat handlu nielegalnymi lekami mogą Państwo przeczytać na oficjalnej stronie "Interwencji POLSAT-u"